|
Blog redaktora
|
Dowcipny Mateusz rozdaje "bony" |
|
|
93
(średnia ocena: 5.00 na 5)
|
Redaktor
|
|
niedziela, 25 kwietnia 2010 17:36 |
|
Dzięki wpisom moich znajomych na "Śledziku" trafiłem na stronę mcdonalds50.xt.pl. Muszę przyznać, że jestem pod bardzo dużym wrażeniem poczucia humoru autora tej strony.
Jaki jest sens tej strony? Wielki nagłówek na górze serwisu odpowiada na to pytanie: "Darmowe bony o wartości 50PLN do Mcdonald`s". Okazuje się jednak, że jest trochę jak w dowcipie o Radiu Erewań : po pierwsze - nie bony, ale bon; pod drugie - nie bon, ale doładowanie telefonu; po trzecie - nie do końca darmowy.
Na głównej stronie widzimy informację, że aby zdobyć bon musimy wykonać dwa proste kroki. Krok pierwszy polega na kliknięciu "wyślij" na stronie śledzika. Dzięki temu wszyscy nasi znajomi z naszej-klasy i śledzika dowiedzą się o stronie rozdającej darmowe bony do McDonald`s.
|
|
Więcej…
|
|
Śmierć Prezydenta - znowu jatka |
|
|
|
Redaktor
|
|
środa, 14 kwietnia 2010 18:44 |
|
Miałem nadzieję, że tragiczna śmierć Prezydenta i 95 innych osób w Smoleńsku uciszy na jakiś czas nasze ciągłe i niepotrzebne spory, spowoduje pewnego rodzaju rachunek sumienia wśród niektórych mediów, pozwoli na chwilę zadumy.
Nie sądziłem, że atmosfera ta zostanie przerwana już po 3 dniach od tragedii.
Prezydent Kaczyński, mówiąc bardzo dyplomatycznie, nie cieszył się wielką sympatią takich mediów jak Gazeta Wyborcza czy TVN. Specjalizowały się w pokazywaniu prezydenta jako naburmuszonego, wiecznie obrażonego. Operatorzy jak filmowali, aby pokazać prezydenta jako człowieka o wyjątkowo niskim wzroście a przecież był 5 cm wyższy od prezydenta Rosji i 2 cm wyższy od prezydenta Francji. Dwaj poprzedni prezydenci RP byli wyżsi od L. Kaczyńskiego o cały 1 cm. Czy ktoś z nich nazywany jest/był „kurduplem”?
|
|
Czytaj cały wpis
|
|
Brak słów... |
|
|
90
(średnia ocena: 5.00 na 5)
|
Redaktor
|
|
niedziela, 11 kwietnia 2010 16:50 |
|
Są takie momenty w życiu, kiedy nie wiadomo co napisać lub co powiedzieć. Takie coś przeżyłem wczoraj.
Miałem przygotowany już tekst, który po lekkim skorygowaniu zamierzałem opublikować w sobotę rano. Nie zdążyłem jeszcze nawet wypić kawy, gdy dostałem od kolegi sms-a, który spowodował, że wszystkie sprawy zawodowe i prywatne zeszły na dalszy plan.
To, co obserwowałem na ekranie telewizora było tak nieprawdopodobne, że do teraz wydaje mi się to złym snem. Wiem, że 10 kwietnia 2010 roku przejdzie do historii naszego kraju jako jeden z najtragiczniejszych dni narodu. Katyńska ziemia znów zażądała polskiej krwi i znów jest to krew polskiej elity.
|
|
Czytaj cały wpis
|
|
Uważaj na SMS-y Premium |
|
|
|
Redaktor
|
|
czwartek, 08 kwietnia 2010 18:03 |
Panorama Firm od jakiegoś czasu dała mi spokój i już do mnie nie dzwoni (przynajmniej na razie), więc mam trochę czasu by napisać o naciągaczach na SMS-y Premium.
Właśnie serwis Wyborcza.biz napisał, że Urząd Komunikacji Elektronicznej pracuje nad rozwiązaniami, które ukrócą praktyki firm, które naciągają ludzi na wysokie opłaty za SMS-y Premium.
Jak pisze Wyborcza.biz, SMS Premium to tzw. numeracja o podwyższonej opłacie. Stosują ją np. serwisy rozrywkowe i sprzedawcy multimediów. Problem jest w tym, że usługodawcy często nie informują o koszcie takiego SMS-a lub podają nieprawdziwą cenę.
Jak tłumaczy Piotr Dziubak, rzecznik prasowy UKE, często zdarza się, że pod numerem telefonu widnieje cena 2 złote, ale dotyczy ona jedynie tych użytkowników, którzy płacą za pośrednictwem systemu PayPal. Jeśli ktoś wyśle zwykły SMS, to może zapłacić nawet 30 zł, chociaż informacji o tym nie ma w serwisie internetowym, albo znajduje się w takim miejscu, że trudno ją zauważyć.
|
|
Czytaj cały wpis
|
|
Popraw swoje dane i zapłać 3 tysiące euro |
|
|
85
(średnia ocena: 5.00 na 5)
|
Redaktor
|
|
piątek, 02 kwietnia 2010 00:00 |
|
Zakończyłem już opisywanie moich przygód z Panoramą Firm (przynajmniej do czasu następnego telefonu z tej firmy) więc teraz mogę zająć się innym tematem. Będą to katalogi, które nie wpłyną na popularność naszej firmy, ale które uszczuplą nasz budżet o sporą sumę.
Temat Polskiego Rejestru Internetowego miałem odłożony na półkę, gdyż sądziłem, że umarł śmiercią naturalną. Swego czasu sporo firm nacięło się na ten wątpliwej jakości rejestr i później temat ucichł. Teraz jednak docierają do mnie sygnały, że znowu Polski Rejestr Firm oferuje bezpłatną aktualizację danych. Warto więc chyba przypomnieć o co chodzi z PRI i jak się nie naciąć na bezpłatne poprawienie swoich danych, które kosztuje prawie 3 tysiące euro za 3 lata.
Jeśli prowadzimy firmę to możemy spodziewać się nie tylko telefonu z Panoramy Firm, ale też szarej koperty z krótkim kwestionariuszem i listem o treści:
|
|
Więcej…
|
|
|
|
|
|
Zawsze dzwonią przedstawiając się jak...
Dobre posunięcie. Należy dawać klient...
a ja dostałam przez trzy dni 4 takie ...
No oczywiście, że kupujący. W przeciw...
a kto ponosi koszty przesyłki, gdy re...